wtorek, 3 listopada 2026

PAŹDZIERNIKOWE "SPOTKANIE Z HISTORIĄ"

21 października  odbyło się kolejne Spotkane z Historią. Tym razem na zaproszenie TMZS przybyła pani Marie Therese von Werner z Morawy, najmłodsza siostra Melitty Salai. Obie siostry pochodzą z rodziny von Wittersheim-Kramsta, która do 1945 roku była właścicielami pałacu w Morawie.

Pani Thesi von Werner przygotowała prezentację obrazującą historię rodziny i jej najbardziej znamienitych członków, począwszy od Georga Gottlieba Kramsta, wielkiego przemysłowca i przedsiębiorcę ze Świebodzic, uważanego dzisiaj za największego i najwybitniejszego przedstawiciela rodziny Kramstów, jego najstarszego syna Edouarda von Kramsta, który w 1864 r. stał się także właścicielem podstrzegomskiej Morawy, gdzie na miejscu wcześniejszego założenia należącego do sióstr benedyktynek, wybudował okazały neoklasycystyczny pałac, nową rezydencję rodzinną.

Jego córka Maria znana jest z działalności charytatywnej. W rodowej posiadłości - Morawie, którą odziedziczyła po śmierci ojca – gościł często Karl Hauptmann (brat słynnego noblisty Gerharda) oraz powieściopisarz Richard Voss. Marie von Kramsta wspierała finansowo liczne inicjatywy społeczne w Świebodzicach, Strzegomiu, Wrocławiu a także Szklarskiej Porębie.

Pałac w Morawie odziedziczył następnie dalszy członek rodziny, Hans Christoph von Wietersheim-Kramsta, ojciec wymienionych Melitty i Thesi a także dalszych pięciorga dzieci urodzonych ze związku z Hertą von Wietersheim-Kramsta z domu von Johnston.

Rodzina zamieszkiwała w pałacu do stycznia 1945 roku.

Dalsze burzliwe, powojenne losy rodziny pani von Werner przedstawiła w kolejnej części swojej prezentacji. Bardzo ciekawy okazał się list mamy siedmiorga rodzeństwa von Wietersheim-Kramsta, pani Herty.

Kiedy w 1974 pani Herta z synem Eugenem, jego żoną Gulą i córką Edulą po raz pierwszy po wojnie przyjechała na Dolny Śląsk i odwiedziła swoje rodzinne strony, napisała do swoich dzieci list, w którym wyraziła nadzieję na możliwość powrotu do Morawy.List ten okazał się proroczy.
Jeszcze przed rokiem 1989 nawiązały się pierwsze kontakty pomiędzy Stadniną Koni, ówczesnym właścicielem pałacu a panią Thesi von Werner i jej mężem Karstenem von Werner, który był wieloletnim, sekretarzem generalnym Międzynarodowego Klubu w Baden-Baden. Organizacja ta przez ponad wiek odpowiadała za przygotowanie słynnych międzynarodowych wyścigów konnych na torze w Baden-Baden.

Kiedy pojawiła się szansa wydzierżawienia pałacu w Morawie, w 1991 roku zawiązano w Niemczech stowarzyszenie pożytku publicznego „Kindergarten und Bildungsstätte Hedwig e.V.” (Przedszkole i Ośrodek Edukacyjny im. św. Jadwigi), zrzeszające 80 członków z Niemiec, Polski i Szwajcarii i prowadzące działalność na rzecz opieki nad dziećmi i młodzieżą oraz wspierania ich rozwoju w duchu międzynarodowego porozumienia.

Bliźniacza fundacja powstała w Polsce w 1995 roku. Od tego czasu w jej ramach nieprzerwanie działa Przedszkole im. św. Jadwigi w Morawie oraz Ośrodek Edukacyjny im. św. Jadwigi, którego działalność koncentruje się na polsko-niemieckich spotkaniach młodzieży, a także organizowaniu kursów i seminariów z zakresu pedagogiki, edukacji, nauki języków obcych, przyrody i kultury. Obie te instytucje mieszkańcy Strzegomia dobrze znają.

Nazwę obu fundacji i prowadzonych przez nie instytucji wybrano nieprzypadkowo. Imię znanej z dobroczynności św. Jadwigi, przybyłej na Śląsk z Andechs w Bawarii, żony księcia Henryka Brodatego i matki Henryka Pobożnego, przywołuje jeden z wielu wątków wspólnej, pozytywnej historii sąsiedztwa Polaków i Niemców.